poniedziałek, 30 marca 2015

Dziwisz się że tak szybko minął dzień...
a potem okazuje się że to nie dzień a całe życie.
Ludzie boją się pisać. Piszą w ukryciu pod innym nazwiskiem, do szafki ich prace leżą na dnie półek i czekają na ... no właśnie na co? Na kolejne pokolenia? Na ludzi, którzy nie będą bali się tego pokazać. ? Nie moi kochani ... nie,nie. Ludzie nie boją się pisać, ludzie boja się ludzi. Ich krytyki, wyśmiania czy niezrozumienia. Takich ludzi jest bardzo dużo tysiące jeśli nie miliony. (na poczekaniu potrafię wymienić 3) Może między nami jest druga Szymborska czy współczesny Miłosz jednak co nam po nich skoro my odrzucamy piękno sztuki jaką tworzy. Piszą oni do szuflady a talent się marnuje, życie nie jest wieczne. Większość takich ludzi zdobywa sławe czy uznanie po śmierci.
I napisała bym tu inne zakończenie, piękniejsze, poetyckie  ale napisze że wszyscy kiedyś umrzemy prosto krótko i przede wszystkim prawdą.

środa, 25 marca 2015

sobota, 21 marca 2015

Za wcześnie
Za zimno.
Nogi mnie bolą
Nie dam rady.
Nie chce mi się
Zaraz to zrobię.
Nie mam czasu.

Wymówki..
domeną słabych ludzi.


Teraz pomyśl. Nie, nie chce, żebyś ją kochał. Pomyśl. Mogłeś mieć kogoś, kto zrobiłby dla Ciebie wszystko. Mógłbyś polegać na niej zawsze, w każdej sytuacji. Mogłeś z nią rozmawiać, śmiać się. Ale nie. Coś się zmieniło. Pomyśl. Pamiętasz jej uśmiech? Ten, który tak bardzo Ci się podobał. Ona już nigdy się tak nie uśmiechnie, bo to był uśmiech dla Ciebie. Tylko dla Ciebie. Pamiętasz, jak wkurzałeś się kiedy nie odbierała? Jak bałeś się wtedy, że coś mogło jej się stać? A kiedy oddzwaniała, czułeś ulgę. Pamiętasz to? Pamiętasz, jak uśmiechałeś się, kiedy zobaczyłeś sms od niej? Jak nie mogłeś doczekać się waszego spotkania? Pamiętasz, jak ona mówiła Ci o kolegach, a Ty byłeś zazdrosny, ale zapewniała Cię, że jesteś najważniejszy. Wierzyłeś jej. Pamiętasz, jak tęskniłeś? Pamiętasz, jak czekałeś? Pamiętasz, jak pierwszy raz pomyślałeś o niej, że coś dla Ciebie znaczy? Pamiętasz, jak zrozumiałeś, że ją kochasz? Pamiętasz to wszystko? Teraz pomyśl jak wiele miałeś, jak wiele 
straciłeś i jakim jesteś dupkiem, że ją skrzywdziłeś.