środa, 5 sierpnia 2015

Zęby są drogie






Pośpiech. 
Poniedziałek. Zwykły. Kolejny z rzędu. Usiadłam na przystanku, ale nie czekałam żaden autobus. Możecie się zdziwić albo też nie ale najczęstsze co słyszałem z ust ludzi to szybciej.

 Matka ciągła dziecko za rękę bo chciało lizaka. Jakaś babcia z wózkiem poganiała drugą. Mężczyzna w czarnym garniturze też gonił czas.Teraz tak myślę, po co tak biegniemy? Rozumiem, pierdolone pieniądze. Co poza nimi się liczy. Na pewno nie człowiek. Życie też nie. 
Może warto usiąść na chwile. Zobaczyć to co nas otacza. Kto. Kim staliśmy się przez ten cały pośpiech. Pogoń za niczym. Nie mówię, że to jest złe. Nie. Dali nam czas. Nie wiemy ile go jest. Chcemy z niego korzystać jak najwięcej. Nie jak najlepiej. Jak najwięcej. Rozumiem. Też tak mam.Też się śpieszę.Ze wszystkim. Jak każdy. A najprzyjemniej jak większość. Bo nie chce mi się wierzyć, że nie znajdzie się taki co powie "Mi się nie śpieszy, ja nie muszę biec". Życie i tak już zapierdala. Więc po co się dodatkowo śpieszyć.? A życzę wam tylko jednego. Byście w tym całym pośpiechu się nie wywalili. Bo na drodze będą leżały różne rzeczy. I możecie sobie coś zrobić. 
A zęby są drogie. Pamiętajcie.

wtorek, 14 lipca 2015

Krótka historia powstania wszystkiego.

-Stworze świat idealny-powiedział Bóg.
-Ale chwila co to jest?-zdziwił się patrząc na to co zrobił Stwórca.
-Powiedziałem że stworze świat idealny, nie mówiłem nic o ludziach.


Każdy z nas kiedyś z czegoś zrezygnował. Odszedł bo chciał albo nie. Przestał robić to czy tamto.
Ostatnio rozmawiałam z X i X (niezwykłe osoby). Ludzie są jacy są ich się nie zmieni. Pieprzyć to. Pieprzyć ich. Ty jesteś tu ważny. Przez tą chwile bądź egoistą myśl o tym co Ty chcesz czego TY pragniesz. Bo jeśli dasz sobie wmówić że jesteś nikim w końcu w to uwierzysz. Podobno jeśli kłamstwo jest powtarzane wiele razy staje się prawdą. Gówno prawda. Kłamstwo to kłamstwo i nim zostanie nawet jeśli cały świat będzie myślał że jest inaczej. Ludzie lubią chrzanić głupoty, gadać, obgadywać z perspektywy czasu okazuję się że jakieś 95% tego co mówili nie jest prawdą. Jednak zostaje te 5%. "To jest tak że Ty kochasz grać w kosza ale ktoś powiedział Ci że robisz to beznadziejnie. Przestajesz grać bo Ci tak powiedział czy grasz i starasz się nauczyć." Pokazać mu że kiedyś będziesz grać w NBA .. no dobra przesadziłam ale tak że mu szczena opadnie. Jeszcze kilka dni temu odpowiedziałam że przestaje. Za cel mam przegraną, szkoda że robię tak z życiem. Zresztą "poddaję się tylko dla tych 5%". Gadanina ludzi boli. "Jak boli to znaczy że żyjesz a nie że masz się poddać. Odejście jest trudne, jednak nie możemy zapominać dlaczego zaczęliśmy to kochać.

poniedziałek, 30 marca 2015

Dziwisz się że tak szybko minął dzień...
a potem okazuje się że to nie dzień a całe życie.
Ludzie boją się pisać. Piszą w ukryciu pod innym nazwiskiem, do szafki ich prace leżą na dnie półek i czekają na ... no właśnie na co? Na kolejne pokolenia? Na ludzi, którzy nie będą bali się tego pokazać. ? Nie moi kochani ... nie,nie. Ludzie nie boją się pisać, ludzie boja się ludzi. Ich krytyki, wyśmiania czy niezrozumienia. Takich ludzi jest bardzo dużo tysiące jeśli nie miliony. (na poczekaniu potrafię wymienić 3) Może między nami jest druga Szymborska czy współczesny Miłosz jednak co nam po nich skoro my odrzucamy piękno sztuki jaką tworzy. Piszą oni do szuflady a talent się marnuje, życie nie jest wieczne. Większość takich ludzi zdobywa sławe czy uznanie po śmierci.
I napisała bym tu inne zakończenie, piękniejsze, poetyckie  ale napisze że wszyscy kiedyś umrzemy prosto krótko i przede wszystkim prawdą.

środa, 25 marca 2015